Gwiazdy dbają o linię

Kto by pomyślał na przykład, że główna gwiazda amerykańskiego serialu „Gotowe na wszystko”, 42-letnia dziś Teri Hatcher swoją znakomitą figurę niczym u nastolatki zawdzięcza tańcu na rurze? Tak, kiedy to właśnie prawda. Teri ma do tego „sportu” prywatną instruktorkę, która ją uczy tajników tej nie lada sztuki.

ritney  Bitney  Brtney  Briney

Oprócz tego pojawiły się również spekulacje o rzekomej anoreksji aktorki. Nie jest to wykluczone. Natomiast Demi Moore, też w podobnym wieku, oprócz tego, że poddała się serii operacji plastycznych, które kosztowały ją tyle pieniędzy, ile normalny człowiek nie potrafi sobie nawet wyobrazić, dużo ćwiczy. Do ulubionych sportów Demi należy jazda na łyżworolkach latem, a zimą na nartach lub łyżwach.

Ponadto zdradziła, że codzienny trening nóg zapewniają jej ciężarki przyczepione do butów, dzięki czemu nawet się nad tym nie zastanawiając, ćwiczy przez większą część dnia. Jeśli zaś chodzi o operacje, to podobnie jak u Cher, trudno znaleźć u Demi jakąkolwiek część ciała, która nie została tknięta przez skalpel. Jednak efekt jest piorunujący.

Pani Moore jest po 40-tce, jest szczęśliwą matką trójki dzieci, a poza tym posiada o wiele młodszego od siebie partnera, bożyszcza nastolatek, Ashtona Kutchera – to o czymś świadczy. Scarlett Johansson natomiast trenuje wrestling, czyli coś a’la zapasy na ringu. Charlize Theron upodobała sobie za to capoierrę, czyli dyscyplinę wywodzącą się z samej Brazylii, łączącej walkę i taniec z elementami akrobatyki. Trenujący ją mają zawsze wysportowane, gibkie i elastyczne ciało.
Marta Akuszewska

Authors
Top